Friday, 3 October 2014

Nowe mieszkania miały być w przystępnych cenach. „To kpina” – twierdzą londyńczycy

Burmistrz Boris Johnson ma zatwierdzić plany budowy nowych mieszkań, które z założenia, miały być dostępne dla przeciętnych obywateli. Z informacji, jakie uzyskał „The Guardian” wynika, że czynsz w mieszkaniach „na każdą kieszeń” ma wynosić 2,800 funtów miesięcznie.


Johnson zatwierdzi plan budowy 98 nowych mieszkań na terenie byłej sortowni Royal Mail w Centralnym Londynie. Z szacunków, które nie zostały oficjalnie upublicznione wynika, że lokatorzy będą musieli zapłacić około 1,170 funtów miesięcznie za mieszkanie jednopokojowe i prawie 1,700 za dwupokojowe. Lokal z czterema sypialniami został rzekomo wyceniony na 660 funtów tygodniowo.


Zgodnie z niepisaną zasadą, stosowaną przez deweloperów, koszt, jaki dana rodzina przeznacza na czynsz, powinien stanowić jedną trzecią jej miesięcznych dochodów. Zgodnie z tym założeniem, mieszkańcy nowego osiedla powinni zarabiać 100 tys. funtów rocznie.


Sarah Hayward z rady dzielnicy Camden stwierdziła, że proponowane ceny są zdecydowanie wyższe od „przystępnych”: „Boris Johnson pokazał swoją prawdziwą twarz. Stało się jasne, że nie chce, aby w Londynie mieszkali biedni ludzie” – twierdzi Hayward.


Nowe osiedle jest budowane w ramach planu rewitalizacji terenów w obrębie dzielnic Camden i Islington. Działki, na których powstanie 681 mieszkań, są warte łącznie ponad miliard funtów. Radni dzielnic wielokrotnie zgłaszali zastrzeżenia co do inwestycji, twierdząc, że w planach nie uwzględniono lokali dla osób o niższych dochodach. Ich zdaniem, nawet jeśli czynsz połowy mieszkań byłby w ich zasięgu, inwestycja nadal byłaby opłacalna.


„Boris Johnson z idei budowy lokali, dostępnych dla przeciętnego obywatela po prostu się nabija” – twierdzi James Murray, członek komisji mieszkaniowej dzielnicy Islington. „Koszt wynajęcia jednopokojowego mieszkania w tej lokacji nie przekracza 175 funtów miesięcznie, a ludzie i tak mają problem, żeby sobie na to pozwolić. Pomysł, że czynsze o 100 funtów wyższe będą dalej w ich zasięgu jest po prostu śmieszny” – twierdzi Murray i dodaje: „Johnson albo nie wie, co to są ‘przystępne ceny’ albo zwyczajnie ma to gdzieś” – twierdzi.


Rzecznik Urzędu Burmistrza odpiera zarzuty: „Cena za metr kwadratowy została ustalona na poziomie, na jaki wskazywały analizy sprzedaży, wynajmu i innych kosztów dostarczone przez konsultantów” – twierdzi rzecznik.


Tags: , , ,


The post Nowe mieszkania miały być w przystępnych cenach. „To kpina” – twierdzą londyńczycy appeared first on Polish Express.


Powered by WPeMatico




http://ift.tt/eA8V8J

http://ift.tt/1vihuWf

No comments:

Post a Comment