Krwawe wydarzenia dwóch grudniowych nocy wywołały panikę w Londynie. Kto mógł, zbroił się w marne pistolety, rapiery lub pałki, by w ten sposób zapewnić sobie namiastkę poczucia bezpieczeństwa. Równie źle było dopiero, gdy zaczął mordować Kuba Rozpruwacz.
Powered by WPeMatico
http://ifttt.com/images/no_image_card.png
http://nasze-uk.eu/?p=9999
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz