Monday, 22 September 2014

Zagraniczne media nie zostawiają suchej nitki na nowym polskim ministrze

„Sikorski był przynajmniej lubiany i szanowany w przez zagranicznych dziennikarzy. Schetyna to dla nich czarna magia. Bezbronny kociak wśród krwiożerczych orków. Jeśli to nie jest przepis na katastrofę, to co nim jest?” – taką opinię na temat nowego ministra spraw zagranicznych wygłosił na łamach „Do rzeczy” Marek Magierowski. Krytyka ze strony dziennikarza prawicowego tygodnika w stosunku do ministra z ramienia PO nie dziwi. Podobne komentarze pojawiały się pod adresem poprzedniego ministra resortu – Radosława Sikorskiego. Okazuje się jednak, że tak piętnowany niegdyś „kosmopolityzm” Sikorskiego staje się zaletą w obliczu braku obycia Schetyny wśród międzynarodowych elit. Wady nowego ministra skomentowały również zagraniczne media.


„The Economist” w artykule zatytułowanym „Party hardy” czyli „Partyjny uparciuch” na wstępie opłakuje odejście Radka Sikorskiego, nazywając go „poliglota, entuzjastą stosunków międzynarodowych, który pomógł osiągnąć Polsce najbardziej znacząca pozycję na arenie międzynarodowej od wieków”. Schetyna to w mniemaniu autora „działacz partyjny, który o tej pory ze stosunkami międzynarodowymi miał niewiele wspólnego”.


Pierwszym sprawdzianem, jaki zwykle przechodzi każdy nowy minister spraw zagranicznych (albo prezydent-elekt Unii Europejskiej) jest znajomość języka angielskiego. Dziennikarze „The Economist” postanowili w tym celu zasięgnąć porady u osoby kompetentnej do wydawania sądów na temat stanu wiedzy Schetyny, a mianowicie u jego matki. Jej zdaniem, angielskiego Grzegorz Schetyna uczył się będąc menadżerem jednego z klubów koszykarskich na Śląsku. To właśnie zagraniczni gracze, z którymi nowy minister negocjował warunki zatrudnienia, uczyli go podstaw angielskiego.


Danuta Schetyna w wypowiedzi dla „Gazety Wyborczej” wyraża również obawę, czy w obecnej sytuacji jej syn jest odpowiednim kandydatem na to stanowisko: „Nie wiem, co kierowało panią Kopacz, kiedy wręczała mojemu synowi nominację. Mam nadzieję, ze niedługo się dowiem” – komentuje Danuta Schetyna.


W nowego „jowialnego, uwielbiającego cygara i piłkę nożną” szefa MSZ wątpi również „The Economist”. „Zmiana na stanowisku ministra może mięć negatywny wpływ na wizerunek Polski na arenie międzynarodowej. Sikorski nie bał się krytykować poczynań Rosji na Ukrainie i naciskał środowiska unijne, aby również podjęły zdecydowane kroki. Schetyna na ten temat wypowiadał się do tej pory dość lakonicznie” – pisze „The Economist”.


Z kolei dziennikarze Agencji Reutera informują, że Kopacz do nowego rządu wprowadziła swojego „politycznego przeciwnika”. Choć jak twierdzi sama premier, obecność Schetyny ma jedynie podreperować partyjne statystyki przed nadchodzącymi wyborami, Reuters pisze o zagrożeniu, jakie może stanowić dla Kopacz obecność Schetyny. Po kilku latach nieobecności na pierwszej linii partyjnego frontu może on bowiem rozpocząć agitacje na rzecz swojej kandydatury na stanowisko przewodniczącego PO. Z drugiej strony, wewnątrzpartyjne źródła twierdzą, że Schetyna, z wdzięczności za wyciągnięcie go z politycznego niebytu pozostanie Kopacz lojalny i nie będzie podburzał przeciwko niej swoich zwolenników.


Premier Kopacz, uzasadniając wybór Schetyny na szefa MSZ powiedziała: „Decyzja została podjęta w oparciu o uzasadnione przesłanki. [Schetyna] ma silną osobowość, jest dobrym szefem komisji spraw zagranicznych” – twierdzi.


Tags: , ,


The post Zagraniczne media nie zostawiają suchej nitki na nowym polskim ministrze appeared first on Polish Express.


Powered by WPeMatico




http://ift.tt/eA8V8J

http://ift.tt/XVQIIk

No comments:

Post a Comment